Mój “cheap” strogonow – idealne zimowe danie

Dlaczego “cheap”? Bo nie z polędwicy, a z udźca wołowego. Można również użyć antrykotu lub rostbefu. Ktoś może powiedzieć, że zasadniczo to bardziej gulasz a’la strogonow – nie obrażę się. Po prostu uważam, że polędwica wołowa to tak dobre mięso, że właściwie szkoda go na cokolwiek innego niż tatar czy stek. Możecie mi jednak uwierzyć…

Placki ziemniaczane – z solą czy z cukrem?

Bywa tak, że człowiek jest w trasie no i musi coś zjeść, bo się udusi. Polskie drogi i bezdroża mają do zaoferowania liczne przydrożne jadłodajnie, “tawerny”, miejsca które hucznie zwą się “restauracjami” itp. Jedzenie tam to zawsze ryzyko – w najlepszym razie wizyty w toalecie o wątpliwych warunkach sanitarnych, w najgorszym zatrucia pokarmowego. Jeżeli kiedykolwiek…

Marchewka z groszkiem i cytrynowy kurczak. Prawie dietetyczne!

Kiedy kilka lat temu przeszłam poważną operację, musiałam przez jakiś czas jeść według ściśle określonej diety. Niestety, nie zakładała ona nic co smakowałoby inaczej niż tektura. Zaczęłam więc kombinować z dostępnych dla mnie składników i wyszło mi to – co naprawdę mogłam jeść ze smakiem i zupełnie mi się nie nudziło. Mało tego – tak…

Bitki wołowe i marchewka z groszkiem – klasyk kuchni mojej matki

Zasadniczo jeśli chodzi o gotowanie, to najlepiej się czuję w pastach i azjatyckich daniach, ale są takie okazje, że no musi wjechać polska kuchnia i nie ma bata. Np. dla mnie taką okazją jest wizyta teściowej – próbowałam już raczyć rodzinę mojego lubego azjatycką kuchnią, krewetkami czy nawet sushi – niestety, z katastrofalnym skutkiem. Nawet…