“Meksykańska” potrawka z kurczakiem i papryczkami Padron

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2431.jpg
Meksykańska potrawka

Czy taka potrawka z papryczkami padron jest to typowe meksykańskie danie? Nie. Natomiast nie chodzi zawsze o to, że danie hiszpańskie to musi być z hiszpańską kiełbasą, a włoskie z tylko z Parmezanem, bo jak posypiesz polskim Dziurgasem to już oszustwo.

Gotowanie to nie matematyka, nie ma konkretnych przepisów, że zawsze musi być 2 + 2 = 4 i inaczej nie będzie. Dlatego polecam moją meksykańską potrawkę 🙂

Dla mnie smaki Meksyku – takiego, jaki pamiętam ze swojej wycieczki, to smaki słońca, lekkie jedzenie dobre na upał, dużo warzyw, pomidory, papryka, czarna fasola. Kiedy zobaczyłam w sklepie papryczki padron, które akurat są hiszpańskie, od razu przypomniałam sobie rożne wariacje na temat papryki które jadłam na Jukatanie – choćby jedno z moich ulubionych dań – papryczki nadziewane.

Widząc je zatem w sklepie od razu dostałam olśnienia i wpadłam na taką oto potrawkę, która wyglada zabójczo – kolorowo, pięknie, słonecznie – a do tego smakuje świetnie.

Składniki:
Ok 300g piersi z kurczaka
10-12 (ok 100 g) zielonych papryczek padron (dostępne np. w Lidlu)
250 g passaty pomidorowej
350 g brązowych pieczarek
Cebula
Oregano
Kminek mielony
Sól
Chilli w płatkach
Słodka papryka
Szczypta cukru brązowego
3 ząbki czosnku
Puszka czarnej fasoli
Limonka
Olej i pół łyżeczki masła

Do podania ryż, opcjonalnie jogurt naturalny, starty cheddar

Do miseczki wrzucamy pokrojonego w sporą kostkę kurczaka (pokrojony zbyt drobno będzie suchy, a powinien być soczysty), dużą szczyptę soli i wyciskamy pół limonki. Do tego duża szczypta słodkiej papryki, szczypta chilli w płatkach, pół łyżeczki oregano i pół łyżeczki mielonego kminku. Bokiem noża zgniatamy 3 ząbki czosnku, kroimy na mniejsze kawałki i dorzucamy do marynaty.

Mieszamy dokładnie i odstawiamy na bok. Pieczarki (umyte oczywiście) kroimy w półplasterki (chyba że są bardzo małe, wtedy w plasterki), cebulę w piórka. Dokładnie myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym papryczki, fasolę z puszki wyrzucamy na durszlak i płuczemy chłodną wodą. Wstawiamy ryż, gotujemy zgodnie z opisem z opakowania – ja użyłam Basmati, bo to mój ulubiony, ale świetnie też sprawdzi się dziki ryż, brązowy lub zwykły – biały.

Na dużej i głębokiej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju (użyłam słonecznikowego), wrzucamy pokrojone grzyby i cebulę, solimy i mieszamy aż grzyby zaczną łapać brązowy kolor. Odsuwamy wtedy wszystko na boki, na środek dajemy pół łyżeczki masła i kurczaka, razem z czosnkiem i całą zalewą. Smażymy wszystko 3-5 minut i dodajemy całe papryczki. Po 2-3 minutach wrzucamy na patelnię odsączoną czarną fasolę i dokładnie mieszamy. Dodajemy passatę, mieszamy i chwilę odparowujemy. Gdy całość nabierze przyjemnej, gęstej konsystencji, dodajemy dużą szczyptę soli i duża szczyptę cukru (najlepiej brązowego.

UWAGA: Nigdy nie będzie tak, że dwa pomidory będą tak samo smakować. Podobnie jest z passatą w kartoniku. Zawsze patrzcie na skład i wybierajcie te, które mają 100% pomidorów lub ponad 99% pomidorów. Te drugie mają dodatek soli, więc już różnią się smakiem. Poza tym każdy gatunek pomidora smakuje trochę inaczej, a więc passaty różnych firm mają różny smak – czasem bardziej słodki (głownie te z np. włoskich firm), czasem bardziej kwaśny. To również zależy od roku w jakim były pomidory zbierane – czy był bardziej czy mniej słoneczny itp. Ogółem – od miliona czynników. Dlatego zawsze po dolaniu pomidorów do dania trzeba spróbować – jeśli jest zbyt mdłe – dosolić, jeśli zbyt kwaśne – dodać cukru i w ten sposób regulować smak pod swój gust. Dodatkowo szczypta soli zawsze uwypukli smak jak soczewka, więc każdy – czy ostry, czy słodki czy gorzki – stanie się bardziej wyraźny. Warto na to zwracać uwagę i – co najważniejsze – próbować!

I w zasadzie gotowe. Ja do takiego meksykańsko-hiszpańskiego szaleństwa lubię ryż i dużą łyżkę naturalnego jogurtu. Polewam też wszystko na talerzu świeżą limonką.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2392.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2389.jpg
Brązowe pieczarki

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2403.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2409.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2411.jpg
miejsce na kurczaka

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2412.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2414.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2415.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2416.jpg
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2426.jpg
Widzę, że jednak jak mój partner robi foty ze swoim talentem i swoim aparatem, to jest różnica 😀
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2428.jpg
Meksykańska potrawka
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2429.jpg
Pomidory, a w zasadzie potas, są super ważne i zdrowe. Zwłaszcza przy upałach. Ale nie tylko! Wiecie, że jedną z głównych rzeczy, jakie wypłukuje alkohol, jest potas? Dlatego na kaca idealnie wchodzi pizza, pomidorowa, czy shakshuka? Ewentualnie krwawa marry? THIS IS SCIENCE!
Również kawa wypłukuje z organizmu potas. Trzeba go uzupełniać! A przetwory (oczywiście takie bez chemii i dodatków cukru) mają go bardzo dużo, więcej nawet niż same pomidory. Dlatego wszelkiego rodzaju pasaty czy (dobrej jakości!) ketchupy są super dobre dla nas. Sprawdzone info.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2430.jpg
Meksykańska potrawka
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2431.jpg
Meksykańska potrawka
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2432.jpg
Wersja z jogurtem i odrobiną cheddara
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2435.jpg
“Czysta” wersja
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie imgp2437-e1561135468422.jpg

One Comment Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *